Hejka!
Jakiś czas temu zakupiłam głośno okrzyczaną i przez wiele
dziewczyn uwielbianą maskarę od LOREAL PARIS PARADISE EXTATIC. Widziałam ją na
jakimś zagranicznym kanale, jak jeszcze nie była dostępna w Europie i wiedziałam,
że na pewno ją zakupię. Ale czy okazała się lepsza od moich odwiecznych
ulubieńców, czyli Maybelline New York, Lash Sensational i Max Factor 2000
Calorie, dramatic volume? A może okazała się niepotrzebnym wydatkiem? Zapraszam
do czytania…