Witajcie, witajcie…
W końcu kilka słów o
zużytych kosmetykach, i dzisiaj trochę pustych opakowań po pielęgnacji wystąpi,
bo już muszę opróżnić szuflady ;).…
NIVEA
DOUBLE EFFECT EYE MAKEUP REMOVER £3.89
ANOVIA,
MICELLAR CLEANSING WATER £3.00
SYLVECO, RUMIANKOWY
ŻEL DO TWARZY £6.98
DR.
ORGANIC, SKIN CLEAR ORGANIC TEA TREE DEEP PORE CLEANSING FACE WASH £6.99
OLVITA, WODA RÓŻANA £4.99
Płyn Anovia to wychaczona tanioszka, ale nawet fajnie dawała
radę i dosyć wydajna. Nivea do oczu jest nie do podrobienia i tylko to do
demakijażu oczu. Żelu rumiankowego do twarzy zużyłam 3 butelkę i wiem, że zawsze mogę do niego wrócić. Żel z dr
Organic był bardzo wydajny, ale jego kremowa konsystencja wydawała się ciężko
zmywalna i raczej do niego nie wrócę. Jeśli chodzi o wodę różaną z Olvita, to
szczerze, nie wiem o co tyle krzyku, ponieważ można inne różane i nie tylko, wody w przystępniejszej cenie kupić.
BIOLAVEN, KREM DO TWARZY NA DZIEŃ £8.99
KWAS HIALURONOWY, 3%, £7.99
OLVITA, OLEJ Z CZARNUSZKI £8.99
BOBBI
BROWN, EXTRA EYE REPAIR CREAM £48.00
Jeśli chodzi o mazidła do twarzy to krem z Biolaven to mój “święty
gral” i zawsze można na niego liczyć ;). Olej z czarnuszki też świetny szczególnie
jeżeli macie cerę mieszaną/ tłustą. Gorzej już z kwasem hialuronowym, po którym
znacznej różnicy nie zauważyłam, jedynie to, że łatwo rozprowadzał się na nim
podkład. Podobnie z cholernie drogim kremem pod oczy z Bobbi Brown, który cudów
nie wyczynił, ale fakt, że miałam wrażenie dosyć dobrego nawilżenia pod oczami
i lepszej trwałości korektorów. Mimo to, uważam, że drogi jak na kremik pod
oczy.
NIP+ FAB, PŁATKI Z KWASEM GLIKOLOWYM £13.59
L’Oréal CLAY DETOX MASK i PURITY MASK £7.99 każda
TONY MOLY,
I’M REAL RED WINE MASK SHEET PORE CARE £5.00
Szczerze mówiąc, to maski z Loreal, seria „pure clay” wiele
nie różnią się składem i działaniem od maski z Bania Agafii (dziegciowej), nie
zachwyciły mnie szczególnie. Dobrze się sprzedały, więc wyprodukowali kolejne
dodając „cud składniki” w ilości mikroskopijnej oraz różne barwniki. Co do
płatków z kwasem, to wolę zrobić sobie mikrodermabrazję i nałożyć kwas
migdałowy z Arkany i efekt jest nawet lepszy i szybszy. Ponieważ przy tych
płatkach trzeba było długo używać, aby zauważyć jakieś minimalne chociaż
złuszczenie. Ale maska w płachcie z czerwonym
winem to rewelka. Bużka nawilżona, wygładzona, miękka, jedynie cena można
przerazić. :)
Coś Was zaciekawiło? A może nabrałyście większej ochoty na
zakup jakiegoś kosmetyku, czy może wręcz przeciwnie? ;)
Łącznie zużyłam kosmetyki na sumę £134.39, a za tydzień zapraszam na zdenkowaną kolorówkę.
Łącznie zużyłam kosmetyki na sumę £134.39, a za tydzień zapraszam na zdenkowaną kolorówkę.
Bużka, Iza
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Thank you for your comment, I really appreciate you taking your time!