Hej!
20 lutego, 2018
12 lutego, 2018
4x meh i 1x bubel- ostatnie podsumowanie kosmetyczne 2017 roku!
Hejka!
Przepraszam, ale domowe obowiązki i codzienne życiowe sprawy przytłaczają mnie i nie mogę zebrać się aby pisać posty regularnie. W ostatnim poście zapowiadałam listę suplementów, które obecnie łykam, ale postanowiłam napisać Wam najpierw o bublach i kosmetykach typu „meh”, czyli takich sobie, z którymi zetknęłam się w ubiegłym roku. I tak, wiem, wiem, że już luty, ale muszę o nich u siebie wspomnieć.
Etykiety:
bronzer,
buble,
evree,
honolulu w7,
kolorówka,
matowe usta,
meh,
meh kosmetyczne,
pilaten,
pomadki matowe,
Recenzja- KOLORÓWKA,
suction mask,
tonik do twarzy,
wibo
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)