27 lutego, 2017
#7 "pokaż kotku co masz w środku"- Biolaven Organic- analiza i recenzja płynu micelarnego i kremu na dzień.
23 lutego, 2017
Younique Moodstruck 3D Fiber Lashes+- recenzja zestawu do malowania rzęs!
Hej!
Dzięki uprzejmości blogerki i reprezentantki firmy Younique, Nicol Boran miałam okazję przetestować znaną już Wam może MOODSTRUCK 3D FIBER LASHES + zYOUNIQUE. I dzisiaj przychodzę ze swoją recenzją na jej temat. Czy naprawdę ta maskara jest warta zainteresowania? Czy efekt na rzęsach jest spektakularny? Odpowiedź w dalszej części posta…
20 lutego, 2017
Zestaw pielęgnacyjny, który świetnie sprawdza się przy cerze mieszanej/tłustej- czyli codzienna pielęgnacja/aktualizacja!
Hejka!
Dawno nie było u mnie postu z obecną pielęgnacją i postanowiłam to nadrobić. Z uwagi na to, że udało mi się zwalczyć zaskórniki z twarzy i wiem jakich składników w kosmetykach unikać a jakich szukać, przedstawię dzisiaj kosmetyki, których obecnie używam. Cerę mam mieszaną i podatną właśnie na zaskórniki. Moja pielęgnacja jest obecnie bardzo przemyślana i świadoma przez co zaskórniki bardzo rzadko goszczą na mojej twarzy, a skóra wydziela mniej łoju. Jeżeli masz podobne problemy ze skórą, to ten post może być przydatny, ponieważ przedstawię w nim moją obecną pielęgnację, która świetnie się u mnie sprawdza.
13 lutego, 2017
#6 "pokaż kotku co masz w środku"- Demakijaż i mycie w jednym!- Czy to możliwe?- Analiza składu i recenzja TESS, PIANKI DO MYCIA TWARZY I DEMAKIJAŻU!
Hej!
Dzisiaj kolejna recenzja produktu do pielęgnacji z analizą składu, czyli pod lupę wzięłam piankę do mycia twarzy i demakijażu firmy TESS. Ten kosmetyk ma usuwać i zmywać jednocześnie makijaż twarzy i oczu bez potrzeby uprzedniego używania jakichkolwiek płynów do demakijażu! Czy zdał u mnie egzamin...? Zapraszam dalej...
06 lutego, 2017
Makijaż Walentynkowy!- subtelny i szybki w wykonaniu.
Hej!
Walentynki już za tydzień i pomyślałam, że stworzę dla Was delikatny makijaż oczu w kolorach różu i srebra z mocniejszym akcentem na ustach. Makijaż jest subtelny, nie nachalny i prosty w wykonaniu. Do makijażu oka użyłam paletek firmy Sleek, które są łatwo dostępne stacjonarnie (i mam ich najwięcej ;)), ale można użyć oczywiście jakichkolwiek palet, które macie w swojej kolekcji sięgając po odcienie różu. Dodam jeszcze tylko, że usłyszałam od męża komplement, kiedy mnie zobaczył w dzisiejszym wydaniu ;), a uwierzcie mi, że nie robi tego codziennie ;)! Tak więc zapraszam….
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)