Hej!
Po dłuższym urlopie ciężko jest zabrać się z powrotem do
pisania. Ale w końcu zasiadłam i jestem. Mam nadzieję, że macie się wspaniale,
bo ja pełna energii i nowych pomysłów na posty, tym bardziej, że poczyniłam
ogromne zakupy w Polsce. Jak widziałyście na Instagramie, najwięcej jest
kosmetyków pielęgnacyjnych i testowanie ich już zaczęłam. Z uwagi na mój ciągły
problem z zaskórnikami, postanowiłam sięgnąć po kosmetyki firmy La Roche-Posay
Effaclar. Kurację zaczęłam jakiś czas temu, więc na razie żadnych konkretnych
wniosków nie mam, ale znalazłam w swojej łazience kosmetyk, który powodował
powstawanie zaskórników. Mowa będzie o kosmetykach Cetaphil. Czy faktycznie są
to dobre kosmetyki do pielęgnacji?